piątek, 5 lipca 2013

Rozdział 3

AN: No serio.

Gadaliśmy jeszcze, aż Claudia powiedziała

C: Gramy w butelkę?

W: Jasne!

C: Dobra ja zaczynam... Ooo Victoria. Zadanie czy pytanie?

V: Pytanie.

C: Pocałowałabyś Liam'a?

V: Tak... Okey... Teraz... Izzy. Zadanie czy pytanie?

JA: Zadanie.

V: Pocałuj wszystkich chłopaków.

Graliśmy jeszcze dwie godziny. Towarzyszył nam śmiech i dobra zabawa.

*RANO*

JA: Nathan wstawaj!

Z: Z tego co wiem moi rodzice dali mi na imię Zayn.

JA: Co tu robisz??

Z: Tak przyszedłem. Bo mi się nudziło.

JA: I musiałeś wejść mi do łóżka?

Z: Sory za to.

JA: Okey. A gdzie Nathan?

Z: W kuchni.

JA: Okey. Ja idę się ubrać i zejde na dół.

Z: Okey.

JA
Ubrałam się w to i zeszłam na dół. Faktycznie Nathan jadł śniadanie w kuchni.

JA: Hej

W: Cześć.

Sam
JA: Gdzie dziewczyny?

H: Annie i Sam się ubierają, a Cludia i Viki jeszcze śpią.

JA: Aha.

Annie
Chwilę później dziewczyny zeszły na dół. Annie była ubrana w to, a Sam w to.

AN: Hej

JA: Cześć

H: Jak się spadło?

S: Dobrze.

N: Hejka

W:Cześć.

N: Izzy co jest? Masz taką mine.

JA: Nic.

N: Przecież widze.

JA: Annie dziś przyjeżdża Stephanie.

AN: ŻE CO!?

JA: Z Acacią.

AN: Ona jest spoko, ale Stephanie?

JA: Tata mi jeszcze powiedział, że w trase je zabiera.

AN: CO?!

JA: Niestety.

Z: O co chodzi?

JA: Stephanie to nasz 14 letnia kuzynka. Jest strasznie wredna. Od kąd pamiętam chciała mi zabrać Nathan'a.

AN: A Acacia jest miła i jest w naszym wieku :D - pokazaliśmy zdjęcia
Acacia

Stephanie
NATH: Aaa to ta Stephanie.

AN: No

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz