wtorek, 16 lipca 2013

Rozdział 5.

Z: Tak... Ale...

JA: Ale?

Z: Śpimy w jednym łóżku.

JA: Aha. Fajnie.

Z: Mam pytanie.

JA: Jakie?

Z: Wiem,że to wcześnie, ale... Zostaniesz moją dziewczyną?

JA: Zayn... Moge to przemyśleć?

Z: Jasne. Dobra idź już tam do ojca i dziewczyn.

JA: Okey.

*CHWILE PÓŹNIEJ*

S: Izzy?

JA: Co chcesz Stephanie?

S: Chciałam Cię przeprosić za to, że wcześniej chciałam Ci odbić Nathan'a. Ale teraz się zmieniłam i zrozumiałam, że źle postąpiłam.

JA: Aha. Coś jeszcze?

S: Będziemy w zgodzie.

JA: Okey.

A: Izzy. Choć pogadać.

JA: Okey.

A: Słuchaj Stephanie na serio się zmieniła.

JA: Aha. No dobra. Tobie wieże, ale Stephanie nie za bardzo.

A: No spoko. A tak wogóle to wiesz gdzie będziemy najpierw?

JA: Z tego co mi mówił Hazza to w Paryżu, Mediolanie, Rzymie, Egipcie, Nowym Jorku i gdzieś jeszcze ale nie pamiętam gdzie.

A: A no spoko.

JA: Nom.

T: Annie i Izzy chodźcie!

AN: Oki doki.

..........

AN: Co jest?

T: Izzy jesteś w pokoju z Zayn'em. Będziecie spać w jednym łóżku.

JA: Wiem, już mi to mówił Zayn.

T: Okey. A Ty Annie z Harr'ym tak samo.

AN: Okey. Fajnie ... W końcu to mój chłopak.

JA: Annie wiesz, że Zayn mi powiedział, że mnie kocha i chce żebym była jego dziewczyną, a ja nie wiem co zrobić.

AN: Zgudź się.

Ja: Tylko tyle?

AN: Tak.

JA: Okey. Dzięki.

KTOŚ: SAMOLOT DO FRANCJI NR 304 ODLECI ZA 10 MINUT.

T: Dobrze, że już w samolocie siedzimy.

S: Właśnie wujku. Wiesz gdzie jest łazienka? Muszę się przebrać.

T: Tam - wskazał palcem.

S: Dzięki - powiedziała i poszła.

Po 5 minutach wróciła ubrana tak:


JA: Acacia zamienimy się miejscami?

A: Okey.

JA: Dzięki.

.............

JA: Zayn?

Z: Tak?

JA: Zgadzam się.... Zostane twoją dziewczyną.

Z: Super. Kocham Cię ;* - pocałował mnie

JA: Ja Ciebie też.......

__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Dobra następny rozdział nwm kiedy ;( nie mam czasu aby pisać codziennie :( Dobra. Do zobaczenia

1 komentarz: